Żurek, zakwas i ogródek na balkonie. Jak Milenialsi odkrywają żywność regionalną na nowo?

W okresie poprzedzającym Wielkanoc temat żywności regionalnej zyskuje szczególne znaczenie. To właśnie wtedy konsumenci częściej sięgają po produkty zakorzenione w tradycji, związane z konkretnym miejscem, historią i lokalnym sposobem wytwarzania. Wielkanocny stół w wielu domach wciąż opiera się przecież na smakach dobrze znanych od pokoleń – chlebie na zakwasie, białej kiełbasie, żurku, chrzanie, mazurkach, babach wielkanocnych czy regionalnych wędlinach i serach. Dziś jednak żywność regionalna nie jest już postrzegana wyłącznie jako element dziedzictwa kulturowego.

obrazek dekoracyjny, podzielony na dwie części. Po prawej zdjęcie autorki z podpisem mgr Paulina Graczyk, po lewej młoda kobieta na tarasie je żurek.

Pokolenie Milenialsów (czyli osób urodzonych w latach 1980–1996) coraz częściej udowadnia, że powrót do tradycji może mieć bardzo współczesne oblicze. To pokolenie, które z jednej strony doskonale odnajduje się w świecie nowinek, a z drugiej coraz chętniej zakłada przydomowe ogródki, hoduje zioła na parapecie, odkopuje babcine receptury i z dumą pokazuje w mediach społecznościowych własny chleb, przetwory czy właśnie wielkanocny żurek na domowym zakwasie. Internet nieprzypadkowo żartuje, że po trzydziestce sklep ogrodniczy staje się dla nich miejscem niemal magicznym. Za tym humorem kryje się ważne zjawisko społeczne: potrzeba powrotu do prostoty, jakości i większej kontroli nad tym, co trafia na talerz.

Dla dzisiejszych 30 i 40-latków żywność regionalna ma szczególne znaczenie, ponieważ odpowiada na kilka ważnych potrzeb jednocześnie.

Po pierwsze, daje poczucie autentyczności. To pokolenie dorastało w czasie dynamicznej globalizacji, ekspansji sieci handlowych i masowej unifikacji produktów. Nic więc dziwnego, że dziś coraz bardziej ceni żywność, która ma konkretne pochodzenie, historię i lokalny charakter. Produkt regionalny nie jest dla nich jedynie artykułem spożywczym – staje się nośnikiem opowieści, tradycji i wartości. Wielkanoc, jako święto silnie osadzone w rytuałach rodzinnych i kulinarnych, dodatkowo wzmacnia tę potrzebę autentyczności i sięgania po smaki „prawdziwe”, a nie anonimowe i masowe.

Po drugie, milenialsi łączą tradycję z nowoczesną świadomością konsumencką. Interesuje ich nie tylko smak, ale również skład produktu, sposób jego wytwarzania, krótki łańcuch dostaw, sezonowość oraz wpływ na środowisko. Dlatego żywność regionalna doskonale wpisuje się w ich styl myślenia o jedzeniu: ma być naturalna, jakościowa, odpowiedzialna i najlepiej jeszcze estetycznie podana. To właśnie oni szczególnie mocno pokazują, że tradycja może iść w parze z trendami takimi jak slow food, less waste czy świadoma konsumpcja. W świątecznych wyborach widać to wyjątkowo dobrze, coraz częściej liczy się nie liczba produktów na stole, ale ich jakość, pochodzenie i znaczenie.

Po trzecie, powrót do lokalności ma także wymiar emocjonalny. To pokolenie coraz częściej szuka zakorzenienia – w smaku dzieciństwa, w rodzinnych zwyczajach, w produktach, które przypominają dom i święta. Sięganie po regionalne sery, wędliny, pieczywo, miody czy tradycyjne wypieki jest dla nich nie tylko wyborem kulinarnym, ale również próbą odbudowania więzi z miejscem, wspólnotą i dawnymi rytuałami. Dla wielu z nich ważne staje się nie tylko to, co pojawi się na świątecznym stole, ale także skądpochodzi i jaka historia się z tym wiąże.

Z perspektywy producentów to bardzo ważny sygnał. Milenialsi są grupą, która nie wybiera regionalności wyłącznie z sentymentu. Oni chcą wiedzieć, kto stoi za produktem, jak został on wytworzony, jaka historia się za nim kryje i dlaczego warto go wybrać. Oznacza to, że dla producentów żywność regionalna staje się czymś więcej niż elementem tradycji – staje się narzędziem budowania marki, autentyczności i przewagi konkurencyjnej. Aby jednak zainteresować potencjalnego konsumenta, nie wystarczy sam produkt. Potrzebne są jeszcze wiarygodna narracja, estetyka, transparentność i komunikacja, która pokazuje, że tradycja nie jest skansenem, ale żywą wartością. W okresie przedświątecznym, gdy konsumenci szczególnie intensywnie poszukują produktów „z historią”, lokalni producenci mają wyjątkową szansę, by tę wartość wyraźnie pokazać.

Czy zatem obserwujemy powrót do lokalności w decyzjach zakupowych? W przypadku milenialsów zdecydowanie tak. Warto jednak podkreślić, że nie jest to prosty powrót do tego, co było kiedyś. To raczej świadome przepisanie tradycji na język współczesności. Pokolenie 30- i 40-latków nie kopiuje bezrefleksyjnie stylu życia swoich dziadków, ale wybiera z niego to, co uznaje za wartościowe: sezonowość, prostotę, domowe receptury, lokalne składniki i większy szacunek do jedzenia. Można powiedzieć, że wracają do korzeni, ale z aplikacją do planowania zakupów, przepisem znalezionym w sieci i zdjęciem domowego zakwasu wrzuconym na Instagram. W przypadku Wielkanocy oznacza to często próbę połączenia rodzinnej tradycji z nowoczesnym stylem życia – tak, aby święta były jednocześnie prawdziwe, bliskie i zgodne z własnymi wartościami.To właśnie pokolenie milenialsów jest dziś jedną z najważniejszych grup, które przywracają żywności regionalnej współczesną atrakcyjność. Pokazują, że lokalność może być modna, tradycja może być aktualna, a sklep ogrodniczy po trzydziestce naprawdę może stać się miejscem niemal sentymentalnym. A wielkanocny stół coraz częściej staje się przestrzenią, w której ta nowa odsłona tradycji jest najlepiej widoczna.

Paulina Graczyk, doktorantka Szkoły Doktorskiej UEW w dyscyplinie nauki o zarządzaniu i jakości, asystentka badawczo – dydaktyczna w Katedrze Socjologii i Polityki Społecznej

 Kierownik projektu: Lokalne Smaki Dolnego Śląska – globalne wartości (LSDS),

Wybrane publikacje:

Bagińska, J., Graczyk, P., Wisniewska, A. M., & Włodkowska, A. (2025). Challenges and opportunities for cultural diversity in managing research and educational institutions in the economic age of 5.0. W E. Jędrych & A. Rzepka (Redaktorzy), Organizational Development, Innovation, and Economy 5.0. Challenges in the Digital Era (s. 129–137). Routledge.

Graczyk, P. (2024). Raportowanie ESG, a browarnictwo. W P. Dominik (redaktor), Zrównoważony rozwój w turystyce kulinarnej (s. 97–113). Akademia Finansów i Biznesu Vistula, Szkoła Główna Turystyki i Hotelarstwa Vistula.

Media:

https://badania.uew.pl/mapa-zrownowazonych-lokali-we-wroclawiu-jak-uew-odkrywa-lokalne-smaki-dolnego-slaska/

https://echo24.tv/pl/11_wiadomosci/90302_wyjatkowa-mapa-smakow-dolnego-slaska.html

https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,32416143,ta-mapa-ma-odkryc-miejsca-laczace-lokalna-kuchnie-z-wartosciami.html

Autor tekstu: Paulina Graczyk

Kontrast

Zwiększ rozmiar tekstu

Zwiększ odstęp liter

Używaj czcionek przyjaznych dla dyslektyków

Powiększ kursor

Podświetlanie linków

Zatrzymywanie animacji

Resetuj ustawienia