Zjawisko, które zagraża stabilności społeczeństw i jakości demokracji, stało się tematem rozmowy z prof. dr hab. Krzysztofem Jajugą z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. Wywiad przeprowadził Paweł Czuma, redaktor naczelny Telewizji Echo24, w cyklu „Czas dla ekonomii”.

Dezinformacja – ryzyko wyprzedzające kryzys klimatyczny
Prof. Krzysztof Jajuga podkreśla, że dezinformacja to obecnie jedno z największych globalnych zagrożeń. Od dwóch lat w rankingach ryzyka przewyższa nawet zmiany klimatyczne, które do tej pory zajmowały pierwsze miejsce.
Ekspert wyjaśnia, że dezinformację można podzielić na trzy typy:
- Disinformation – celowe i zaplanowane wprowadzanie w błąd, często poprzez teorie spiskowe,
- Misinformation – fałszywe informacje rozpowszechniane bez złej intencji, działające jak „wirus” w mediach społecznościowych,
- Malinformation – prawdziwe informacje wyrwane z kontekstu, używane do dyskredytacji i hejtu.
Najgroźniejszym zjawiskiem jest świadoma, zaprojektowana dezinformacja, która staje się bronią polityczną i elementem wojny hybrydowej.
Społeczne i gospodarcze konsekwencje fałszu
Dezinformacja nie jest tylko kwestią polityczną – uderza w gospodarkę i codzienne decyzje obywateli. Przykładem są fałszywe wypowiedzi liderów państw wpływające na rynki finansowe czy decyzje zakupowe. Prof. Jajuga zwraca uwagę na szczególne niebezpieczeństwo zjawiska deep fake – technologii generującej obrazy i wypowiedzi osób, które nigdy nie miały miejsca. W erze sztucznej inteligencji granica między prawdą a fałszem zaciera się w błyskawicznym tempie.
Media społecznościowe – główny kanał dezinformacji
Według badań cytowanych przez profesora, w 2024 r. to właśnie Facebook (57%) i X/Twitter (45%) dominowały w rozpowszechnianiu fałszywych treści. Instagram i TikTok również są nośnikiem fake newsów, choć krótsza forma materiałów nieco ogranicza skalę problemu. Media społecznościowe działają bez moderatorów i tradycyjnych filtrów, które występują w mediach klasycznych. W efekcie fałszywe wiadomości rozchodzą się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.
Edukacja jako tarcza ochronna
Zdaniem prof. Jajugi, jedynym trwałym rozwiązaniem jest edukacja, zaczynająca się już na poziomie przedszkola. Dzieci i młodzież powinny uczyć się weryfikowania źródeł informacji, rozpoznawania manipulacji i krytycznego myślenia. Równie ważne są regulacje prawne dotyczące hejtu i fałszywych treści. Brak odpowiedzialności za szerzenie nienawiści czy świadomego kłamstwa prowadzi do tragedii społecznych. Profesor przypomina, że hejt niszczy ludzi i grupy społeczne, a państwo powinno zapewnić mechanizmy ochronne.
Dezinformacja to nie tylko problem polityczny czy medialny – to realne ryzyko dla demokracji, finansów i bezpieczeństwa społecznego. Prof. Krzysztof Jajuga podkreśla, że przyszłość zależy od naszej zdolności do krytycznej analizy informacji oraz od edukacji kolejnych pokoleń.
Zobacz pełen wywiad w Telewizji Echo24: https://echo24.tv/pl/757_programy/856_czas-dla-ekonomii/87651_czas-dla-ekonomii-dezinformacja-niszczy-demokracje.html#goog_rewarded
Organizacje w Polsce, które uczą odporności na dezinformację
CyberOdporni (Instytut Kościuszki)
Inicjatywa, która podnosi świadomość na temat dezinformacji i promuje edukację medialną wśród młodego pokolenia, stale monitorując sytuację w sieci i reagując na kluczowe wydarzenia.
Stowarzyszenie Demagog – Akademia Fact-checkingu
Pierwsza w Polsce organizacja fact-checkingowa, prowadząca warsztaty, szkolenia i platformę edukacyjną, uczącą jak rozpoznawać fake news i weryfikować wypowiedzi publiczne.
„Razem Przeciw Dezinformacji” (koalicja)
Powstała z inicjatywy Demagoga, Fundacji Digital Poland oraz Związku Firm PR; jej zadaniem jest edukacja mieszkańców mniejszych miejscowości oraz popularyzacja raportu „Dezinformacja oczami Polaków”.
FakeHunter-Edu (MEiN, GovTech, IBE, PAP)
Ogólnopolska kampania edukacyjna skierowana do szkół i dorosłych – materiały wideo, scenariusze lekcji i ćwiczenia mają rozwijać krytyczne myślenie wobec treści online.
Autor tekstu: Barbara Grzelczak



