Energetyka obywatelska potrzebuje ekonomistów. UEW wśród sygnatariuszy deklaracji „Energia dla ludzi”

15 czerwca 2026 roku we Wrocławiu odbyło się Forum Energetyki Obywatelskiej, poświęcone rozwojowi energetyki obywatelskiej, prosumenckiej i rozproszonej. Organizatorem był Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu (forum.wfosigw.wroclaw.pl). Przy jednym stole spotkali się przedstawiciele rządu, instytucji finansujących transformację, samorządów, sektora energetycznego i nauki.

Forum Energetyki Obywatelskiej - zdjęcie zbiorowe uczestników

Jednym z najważniejszych punktów forum było podpisanie deklaracji „Energia dla ludzi”. Do grona jej sygnatariuszy dołączył Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu, a dokument w imieniu Uczelni podpisał prof. dr hab. Andrzej Graczyk, Dziekan Wydziału Ekonomii i Finansów UEW. Dla UEW to moment, w którym z regionalnej rozmowy o transformacji Uczelnia wchodzi w proces krajowy: oparty na współpracy samorządów, społeczności lokalnych, instytucji publicznych, sektora energetycznego oraz finansowania prywatnego i publicznego.

Kto siedział przy stole

O randze forum przesądziło grono uczestników. W panelu o ramach prawnych i systemowych energetyki obywatelskiej, prowadzonym przez Pawła Łapacza, prezesa WFOŚiGW we Wrocławiu, wystąpili Paulina Hennig-Kloska, Minister Klimatu i Środowiska, Miłosz Motyka, Minister Energii, oraz Dorota Zawadzka-Stępniak, prezes Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Program objął trzy panele dyskusyjne: o ramach prawnych i systemowych, o zarządzaniu energią w sieci oraz o finansowaniu i opłacalności projektów. 

Każda z tych instytucji wnosi inny element tej samej układanki. Ministerstwa odpowiadają za kierunek strategiczny i regulacje. Fundusze ochrony środowiska, krajowy i wojewódzkie, decydują o instrumentach finansowania. Samorządy znają potrzeby mieszkańców. Sektor energetyczny i instytucje finansowe odpowiadają za warunki techniczne i inwestycyjne. Nauka, w tym UEW, dokłada kompetencje analityczne, edukacyjne i eksperckie. Obecność dwóch ministrów oraz szefów funduszy pokazuje, że energetyka obywatelska przestała być tematem niszowym i weszła na poziom decyzji krajowych.

Energia, która zostaje na miejscu

Deklaracja „Energia dla ludzi” odpowiada na pytanie, które wraca w każdej rozmowie o transformacji: jak zbudować system bardziej odporny, zdecentralizowany i oparty na aktywności lokalnych społeczności. Przy niestabilnej sytuacji geopolitycznej, rosnących kosztach energii i potrzebie wzmacniania infrastruktury rośnie znaczenie rozwiązań tworzonych blisko miejsca, w którym energia jest produkowana, magazynowana i zużywana. 

Energetyka obywatelska to społeczności energetyczne, spółdzielnie, klastry energii, autokonsumpcja, magazynowanie i lokalne bilansowanie, zestawione w przemyślany miks energetyczny. Mowa o lokalnych systemach współpracy, których efekty mieszkaniec odczuwa wprost: w niższym rachunku, większej odporności na kryzysy i większej sprawczości. 

Dorota Zawadzka-Stępniak, prezes Zarządu NFOŚiGW, mówiła o znaczeniu współpracy Narodowego Funduszu z wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska i samorządami. To w takim partnerstwie mają rosnąć spółdzielnie, klastry i wspólnoty energetyczne. Energia pojawia się tu nie jako odległa infrastruktura, lecz jako dobro organizowane bliżej ludzi i ich codziennych potrzeb.

Dlaczego akurat teraz

Forum odbyło się w szczególnym momencie. W czerwcu 2026 roku Rada Ministrów przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu, wyznaczający kierunki transformacji do 2030 roku z perspektywą do 2040. Energetyka obywatelska przestaje w tym świetle być lokalną inicjatywą, a staje się częścią krajowej rozmowy o bezpieczeństwie energetycznym, kosztach energii, modernizacji sieci, rozwoju OZE i odporności państwa. 

Paulina Hennig-Kloska, Minister Klimatu i Środowiska, wskazywała, że energia produkowana i zużywana lokalnie może być tańsza, bo w mniejszym stopniu obciąża system i ogranicza skalę nakładów na przesył. Podkreślała też, że system rozproszony lepiej znosi kryzysy, awarie i potencjalne ataki. Kluczową rolę przypisała samorządom: to one, tworząc spółdzielnie energetyczne i klastry energii, mogą stać się motorem rozwoju energetyki obywatelskiej.

Rok od porozumienia z funduszem

Udział UEW w deklaracji jest kontynuacją tego, co zaczęło się na Dolnym Śląsku. W czerwcu 2025 roku Uczelnia i WFOŚiGW we Wrocławiu podpisały porozumienie o wsparciu społeczności energetycznych, a UEW jako pierwsza uczelnia w Polsce odpowiedziała wtedy na potrzebę budowania kompetencji liderów energetyki obywatelskiej. Już wówczas Uczelnia mówiła, że transformacja wymaga nie tyle narzędzi, ile ludzi, którzy potrafią z nich korzystać. 

„Naszym celem jest nie tylko przekazanie narzędzi, ale przede wszystkim kompetencji, które umożliwią skuteczne zarządzanie lokalną energią”

— mówił JM Rektor UEW prof. dr hab. Czesław Zając (uew.pl/uew-wfosigw-umowa).

Podpisanie deklaracji z udziałem ministerstw, NFOŚiGW, WFOŚiGW, samorządów i sektora energetycznego przenosi ten kierunek na poziom krajowy. UEW przechodzi od roli regionalnego partnera do uczestnika szerszej współpracy instytucjonalnej. Najmocniej widać tu to, co Uczelnia potrafi połączyć: badania, kształcenie i praktykę, w służbie decyzji, które wymagają danych, rachunku kosztów, oceny ryzyka i dobrze zaprojektowanego finansowania.

Ekonomia wchodzi do rozmowy o energii

Wystąpienie prof. Andrzeja Graczyka, Dziekana Wydziału Ekonomii i Finansów UEW, pokazało, dlaczego w tej rozmowie potrzebna jest uczelnia ekonomiczna. Transformacja energetyczna rzadko przewraca się na technologii. Częściej rozstrzyga się na rachunku: co się opłaca, kto poniesie koszt, skąd wziąć finansowanie i jak rozłożyć ryzyko. 

Graczyk przypomniał, że UEW ma w tym obszarze własne zobowiązania, w tym cel neutralności emisyjnej do 2030 roku. To oznacza inne zarządzanie energią na kampusie, poprawę efektywności budynków i traktowanie energii jak zasobu, którym trzeba świadomie gospodarować, a nie pozycji w fakturze. 

„Energia nie może być traktowana wyłącznie jako koszt zakupu. Musimy uczyć się nią zarządzać: w budynkach, samorządach, przedsiębiorstwach i gospodarstwach domowych”

— mówił prof. Graczyk. 

Mocno wybrzmiał wątek kształcenia. Energetyka obywatelska potrzebuje ludzi, którzy łączą wiedzę ekonomiczną z rozumieniem technologii, regulacji i ryzyka, i którzy potrafią zaprojektować model finansowy, oszacować opłacalność inwestycji i znaleźć dla niej źródło pieniędzy. 

„Największym wyzwaniem transformacji nie jest zainstalowanie urządzeń, lecz przygotowanie ludzi, instytucji i modeli finansowania, które pozwolą tym rozwiązaniom działać trwale i opłacalnie”

— (A. Graczyk).

Efektywność jako przewaga, nie hasło

Osobny wątek wystąpienia dotyczył efektywności energetycznej rozumianej jako źródło oszczędności i przewagi. Inteligentne domy, inteligentne miejsca pracy i lepsze zarządzanie zużyciem przekładają się na konkretne pieniądze. Przy wysokich kosztach energii o konkurencyjności coraz częściej decyduje nie skala działalności ani koszt pracy, lecz zdolność do ograniczania strat. 

Dla samorządów, przedsiębiorstw, spółdzielni mieszkaniowych i wspólnot lokalnych płynie z tego praktyczny wniosek: liczą się nie pojedyncze, oderwane inwestycje, lecz dobrze złożony lokalny miks energetyczny, czyli produkcja, magazynowanie, autokonsumpcja, bilansowanie i stabilne finansowanie. To właśnie tu wiedza ekonomiczna pomaga odpowiedzieć na pytania, które przesądzają o powodzeniu projektu: co się opłaca, jak rozłożyć koszty, jak ograniczyć ryzyko i jak ułożyć współpracę między mieszkańcami, samorządem, firmami i instytucjami publicznymi. 

Dowody na dachach spółdzielni 

Graczyk odwołał się też do tego, co UEW już zrobił. Przywołał fotowoltaikę na budynkach wrocławskiej spółdzielni mieszkaniowej „Południe”, zainicjowaną blisko dekadę temu. Rozwiązanie, które na początku budziło ostrożność, dziś jest postrzegane jako skuteczny sposób obniżania kosztów po stronie mieszkańców. Wspomniał o udziale Uczelni w klastrach energii oraz o współpracy z instytucjami publicznymi i partnerami rynku energii, w tym z WFOŚiGW, ministerstwami, Orlenem i Tauronem. Mówił także o przygotowywanym projekcie biogazowni powiązanej z produkcją żywności, planowanym do startu we wrześniu w konkursie o potencjalnie europejskiej skali 

Tę kompetencję UEW skupia w Instytucie Zrównoważonego Gospodarowania Energią (IZGE), centrum kompetencyjnym Uczelni, które prowadzi doradztwo i prace badawczo-wdrożeniowe w obszarze transformacji energetycznej, fotowoltaiki i prosumpcji, gospodarki wodorowej, elektromobilności oraz efektywności energetycznej (uew.pl/jednostki). To zaplecze, dzięki któremu ekonomiczna analiza zamienia się w konkretne projekty dla samorządów, firm i organizacji

Nauka przy stole, na którym zapadają decyzje 

Energetyka obywatelska to obszar, w którym wiedza akademicka pracuje blisko decyzji publicznych. Łączy bezpieczeństwo energetyczne, koszty życia, odporność społeczności, inwestycje publiczne i prywatne, regulacje, edukację i długofalową politykę państwa. 

Dlatego udział UEW w deklaracji „Energia dla ludzi” znaczy więcej niż sam podpis. Pokazuje, że uczelnia publiczna może uczestniczyć w rozstrzyganiu konkretnych pytań: jak finansować transformację, jak przygotować samorządy, jak obniżać koszty energii, jak wzmacniać lokalne bezpieczeństwo i jak kształcić ludzi zdolnych do zarządzania zmianą. Mierzalnym śladem tej wiedzy są już dziś instalacje, klastry i niższe rachunki, a nie sama deklaracja. 

badania.uew.pl – bo świat potrzebuje kompetentnych głosów tam, gdzie decyzje wymagają wiedzy, odpowiedzialności i danych.

Autor tekstu: Justyna Morawska-Płoskonka

Kontrast

Zwiększ rozmiar tekstu

Zwiększ odstęp liter

Używaj czcionek przyjaznych dla dyslektyków

Powiększ kursor

Podświetlanie linków

Zatrzymywanie animacji

Resetuj ustawienia