Nauka UEW w europejskiej debacie. Dr Stanisław Kamiński, prof. UEW, komentuje dla Euronews znaczenie ekonomii społecznej

Gdy zagraniczne media pokazują polskie rozwiązania z obszaru ekonomii społecznej, potrzebny jest głos, który potrafi wyjaśnić coś więcej niż samą historię pomocy. W materiale Euronews o spółdzielni Arte w Bielawie wystąpił dr Stanisław Kamiński, prof. UEW, ekspert Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu zajmujący się m.in. polityką społeczną, wielosektorowością, zawodnością państwa i rynku oraz globalnymi problemami społecznymi. Jego komentarz przesuwa rozmowę z poziomu pojedynczej historii na poziom mechanizmów: jak tworzyć instytucje, które pomagają osobom wykluczonym wrócić do pracy, sprawczości i samodzielności.

po prawo na zdjęciu Stanisław Kamiński. Po lewo na zdjęciu trzy osoby w warsztacie stolarskim uczą się, pracują i rozmawiają.

Profil eksperta: dr Stanisław Kamiński, prof. UEW

Polski przykład w europejskim medium

Ekonomia społeczna rzadko trafia do międzynarodowych mediów jako temat pierwszego wyboru. Tym razem stało się inaczej. Euronews pokazał historię spółdzielni Arte w Bielawie, która prowadzi działania reintegracyjne dla mężczyzn doświadczających chronicznej bezdomności, uzależnienia i wykluczenia z komercyjnego rynku pracy. Materiał dotyczy projektu „Motyle z Dolnego Śląska”, finansowanego w 70 proc. ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego Plus. Według Euronews całkowity budżet inicjatywy wynosi 630 tys. euro.

Źródło: Euronews, „Polska gospodarka społeczna: spółdzielnia z UE daje szansę osobom potrzebującym”

Dlaczego ten głos jest ważny

To ważny moment także dla Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. Udział eksperta UEW w materiale europejskiego medium pokazuje, że wiedza rozwijana na uczelni nie pozostaje wyłącznie w obiegu akademickim. Trafia tam, gdzie kształtuje się język debaty publicznej: do rozmów o skuteczności polityk społecznych, reintegracji zawodowej i projektowaniu instytucji odpowiadających na złożone problemy społeczne.

„Ekonomia społeczna nie jest dodatkiem do gospodarki. Jest jednym ze sposobów projektowania powrotu do pracy, odpowiedzialności i samodzielności.”

Najważniejsza w tej wypowiedzi jest zmiana perspektywy. Ekonomia społeczna nie została przedstawiona jako „miękka” forma pomocy ani jako działalność poboczna wobec gospodarki. W komentarzu eksperta UEW wybrzmiewa jej instytucjonalna funkcja: to sposób organizowania pracy, wsparcia i odpowiedzialności tak, aby osoby pozostające poza rynkiem mogły stopniowo odbudować kompetencje, rytm życia i zdolność do samodzielnego utrzymania się.

Od pomocy do mechanizmu reintegracji

To szczególnie istotne w przypadku osób, dla których zwykły rynek pracy jest zbyt szybki, zbyt selekcyjny albo zbyt mało elastyczny. Komercyjna firma zwykle oczekuje gotowego pracownika. Podmiot ekonomii społecznej może działać inaczej: tworzy środowisko przejściowe, w którym praca, szkolenie, opieka i odpowiedzialność są połączone w jeden proces. Nie chodzi więc tylko o zatrudnienie. Chodzi o zaprojektowanie warunków, w których powrót do pracy staje się możliwy.

Właśnie dlatego głos dr. Stanisława Kamińskiego, prof. UEW, jest w tym materiale tak ważny. Porządkuje emocjonalnie silną historię i nadaje jej ramę ekonomiczną oraz społeczną. Pokazuje, że za pojedynczym przykładem z Bielawy stoi szersze pytanie: jak państwo, samorząd, organizacje społeczne, fundusze europejskie i podmioty gospodarki społecznej mogą wspólnie tworzyć system, który nie tylko reaguje na wykluczenie, ale ogranicza jego trwałość.

Ekonomia społeczna jako część europejskiego modelu

Euronews przypomina, że ekonomia społeczna jest znaczącą częścią gospodarki europejskiej. Według danych przywołanych w materiale w Unii Europejskiej działa 4,3 mln organizacji ekonomii społecznej, które reprezentują 11,5 mln miejsc pracy, czyli około 6 proc. całkowitej siły roboczej. To skala, która pokazuje, że mówimy nie o niszy, lecz o jednym z istotnych segmentów europejskiego modelu społeczno-gospodarczego.

„Za pojedynczą historią z Bielawy stoi większe pytanie: jak projektować instytucje, które nie tylko pomagają, ale zmniejszają trwałość wykluczenia.”

Dla UEW obecność eksperta w takim materiale ma znaczenie strategiczne. Uniwersytet ekonomiczny nie powinien być kojarzony wyłącznie z analizą rynków, przedsiębiorstw i finansów. Współczesna ekonomia coraz częściej wymaga odpowiedzi na pytania o koszty wykluczenia, skuteczność instytucji, jakość polityk publicznych i warunki uczestnictwa w życiu gospodarczym. To obszary, w których nauka może wzmacniać decyzje publiczne i pomagać odróżniać działania pozorne od rozwiązań, które mają udokumentowany wpływ.

Nauka, która wybrzmiewa poza uczelnią

Wystąpienie dr. Stanisława Kamińskiego, prof. UEW, w Euronews jest czymś więcej niż obecnością eksperta w zagranicznym medium. To przykład sytuacji, w której wiedza akademicka porządkuje złożony temat społeczny i pomaga międzynarodowej publiczności zrozumieć, dlaczego ekonomia społeczna jest częścią rozmowy o pracy, godności, produktywności i odpowiedzialności instytucji.

Tak właśnie powinna wybrzmiewać nauka Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu: nie jako komentarz dodany na końcu debaty, lecz jako głos, który pomaga zobaczyć mechanizmy ukryte pod powierzchnią pojedynczej historii.

badania.uew.pl: bo świat potrzebuje kompetentnych głosów, gdy hałas zagłusza rozsądek.

Autor tekstu: Justyna Morawska-Płoskonka

Kontrast

Zwiększ rozmiar tekstu

Zwiększ odstęp liter

Używaj czcionek przyjaznych dla dyslektyków

Powiększ kursor

Podświetlanie linków

Zatrzymywanie animacji

Resetuj ustawienia