W publicznej debacie coraz częściej pojawia się pytanie: czy banki, kupując obligacje skarbowe, działają na rzecz stabilności gospodarki – czy raczej szukają łatwego zysku?
W rozmowie dla Money.pl dr Iwo Augustyński z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu wskazuje, że odpowiedź nie jest tak oczywista, jak mogłoby się wydawać.

Jak zauważa dr Augustyński, w warunkach wysokich stóp procentowych, inwestycje w obligacje stają się dla banków atrakcyjną alternatywą dla klasycznego udzielania kredytów.
Taki model jest zgodny z celem banku centralnego, ma bowiem ograniczać dostępność finansowania dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych i w ten sposób obniżać inflację.
„Banki nie robią rządowi przysługi. To państwo robi przysługę bankom, zamieniając depozyty na oprocentowane obligacje lub bony pieniężne.”
— dr Iwo Augustyński, UEW.
Czy obecna strategia banków to chwilowy efekt cyklu koniunkturalnego?
Czy długoterminowo wpłynie na strukturę polskiego sektora finansowego?
Dowiedz się więcej z analizy dr. Iwo Augustyńskiego, eksperta w dziedzinie finansów publicznych i rynków finansowych.



