Ciepło nie dla wszystkich. Co polscy rolnicy wiedzą i czują – o ubóstwie energetycznym?

Komentarz na podstawie badań dr. hab. Arkadiusza Piwowara, prof. UEW. W najnowszym badaniu dr hab. Arkadiusz Piwowar, prof. UEW, oddaje głos grupie, która rzadko bywa pytana o odczucia, a jeszcze rzadziej o warunki życia – rolnikom. Analiza samooceny ubóstwa energetycznego w polskich gospodarstwach wiejskich przynosi niepokojące wnioski. Nie tylko o stanie domów, ale i o kondycji polityki społecznej.

Ciepło nie dla wszystkich. Co polscy rolnicy wiedzą – i czują – o ubóstwie energetycznym

Wnioski są dalekie od medialnych uproszczeń. Ponad połowa respondentów deklaruje, że ubóstwo energetyczne realnie dotyka mieszkańców ich regionu, a co trzeci rolnik przyznaje, że problem ten występuje także w jego najbliższym otoczeniu. I choć technicznie wielu z nich nie kwalifikuje się do oficjalnych definicji wykluczenia energetycznego, odczuwają je jako realny dyskomfort, ograniczenie i zagrożenie.

Badanie prowokuje jedno zasadnicze pytanie: czy nadal będziemy mierzyć ubóstwo energetyczne tylko przez arkusze kalkulacyjne, czy zaczniemy słuchać ludzi, którzy żyją w zimnych, przestarzałych domach?

Gospodarstwa wiejskie w cieniu debat klimatycznych

Zamiast fotowoltaiki – stare piece. Zamiast termomodernizacji – styropian i taśma. Blisko dwie trzecie badanych mieszka w domach wybudowanych przed 1990 rokiem, w których jakiekolwiek zmiany wymagają nie tylko środków, ale i zaufania do systemu wsparcia, którego – jak się okazuje – nadal brakuje.

Respondenci deklarują chęć poprawy swojej efektywności energetycznej. Wiedzą, co należałoby zrobić. Ale deklaracje nie przekładają się na działania – zbyt często z powodu braku środków, wiedzy lub dostępnych programów dostosowanych do specyfiki wiejskich realiów.

Ubóstwo energetyczne nie jest tu zjawiskiem marginalnym. Jest cichym towarzyszem codzienności, ukrytym pod pozorną zaradnością, przezroczystym dla urzędów. To problem, który nie krzyczy, ale parzy – rachunkiem za opał, wilgocią na ścianie, niemożnością utrzymania stałej temperatury.

Od statystyki do odpowiedzialności

Badania prof. UEW, Arkadiusza Piwowara pokazują, że istnieje rozdźwięk między „mierzalnym ubóstwem”, a tym, co realnie odczuwają ludzie. Tego rozdźwięku nie rozwiąże kolejna tabela w Excelu. Potrzebne są nowe narzędzia oceny, które połączą wiedzę ekspercką z rzeczywistymi narracjami społecznymi.

Decydenci nie mogą dłużej ignorować faktu, że ubóstwo energetyczne nie przestaje istnieć tylko dlatego, że nie pasuje do wskaźników. Jeśli polityki klimatyczne mają być społecznie sprawiedliwe, muszą brać pod uwagę głos tych, którzy nie mają czasu na konsultacje publiczne – bo muszą najpierw napalić w piecu.

Publikacja: Self-Assessment of Energy Poverty Determinants and Effects in Farmer Households: Findings From Poland
Autor: dr hab. Arkadiusz Piwowar, prof. UEW
Czasopismo: Economics & Sociology, 2025, Vol. 18(1)
DOI: 10.14254/2071-789X.2025/18-1/1
👉 Zobacz publikację w bazie WIR UEW

badania.uew.pl – tam, gdzie nauka mówi o rzeczach ważnych, zanim staną się nagłówkiem.

Kontrast

Zwiększ rozmiar tekstu

Zwiększ odstęp liter

Używaj czcionek przyjaznych dla dyslektyków

Powiększ kursor

Podświetlanie linków

Zatrzymywanie animacji

Resetuj ustawienia