„Nie chodzi o to, żeby przestać się rozwijać. Chodzi o to, żeby rozwijać się mądrze – z poszanowaniem środowiska i ludzi.”
— prof. Dominika Hadro, UEW
W świecie, w którym dominują nagłówki o kryzysach, wojnach i transformacjach przemysłu, temat zrównoważonego rozwoju może wydawać się drugorzędny. Czy naprawdę jeszcze się nim zajmujemy? Czy przedsiębiorstwa i konsumenci wciąż chcą „myśleć o planecie”, gdy ceny rosną, a geopolityka się komplikuje? Odpowiedzi na te pytania w audycji Polskiego Radia Wrocław udzieliły dwie naukowczynie z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu: prof. Dominika Hadro i dr Karolina Daszyńska-Żygadło.

Inspiracją do rozmowy była zorganizowana w marcu konferencja naukowa „Zrównoważony rozwój – perspektywa ekonomiczna, finansowa, społeczna i menedżerska”, która odbyła się na UEW.
Jak zgodnie podkreśliły rozmówczynie, zrównoważony rozwój to dziś nie tylko temat debaty akademickiej, ale bardzo realny wymiar działania biznesu, instytucji i samych konsumentów.
ESG, czyli jak mierzyć odpowiedzialność
Coraz częściej w kontekście zrównoważonego rozwoju pojawia się skrót ESG – środowisko (E – environment), społeczeństwo (S – social) i ład korporacyjny (G – governance). Jak tłumaczyła dr Daszyńska-Żygadło, ESG nie jest pojęciem tożsamym ze zrównoważonym rozwojem, ale narzędziem do jego oceny: „To rynek stworzył ESG po to, żeby móc oceniać firmy, kraje, działania organizacji pod kątem ich wpływu – i to nie tylko finansowego”.
ESG przekłada się na konkretne wskaźniki – mierzy np. emisję CO₂, etyczne traktowanie pracowników, czy strukturę zarządzania firmą. Co ważne, ocena ESG staje się coraz częściej elementem decyzji inwestycyjnych – banki, fundusze i ubezpieczyciele biorą te czynniki pod uwagę, gdy decydują o przyznaniu finansowania.
Deregulacja i Zielony Ład – czas wyhamowania?
W rozmowie padł też temat aktualnego trendu deregulacyjnego w Unii Europejskiej. Po latach intensywnego rozwoju „zielonych” regulacji, takich jak Zielony Ład, Unia zaczęła łagodzić część zapisów – m.in. pod wpływem presji geopolitycznej i gospodarczej. Czy to oznacza, że temat zrównoważonego rozwoju traci na znaczeniu?
Zdaniem ekspertek – wręcz przeciwnie. „To, że UE wyhamowuje z regulacjami, nie oznacza, że firmy i konsumenci przestają myśleć o przyszłości” – podkreśliła prof. Hadro. Coraz więcej firm – również w Polsce – raportuje tzw. kwestie niefinansowe, czyli właśnie działania proekologiczne czy społeczne. Od 2017 roku jest to obowiązek dla spółek giełdowych, a obecnie obejmuje również ich dostawców i partnerów.
Cyrkularna odzież kontra fast fashion – zmiana idzie z dołu
Przykład? Rynek odzieży. Jak tłumaczyła dr Daszyńska-Żygadło, jednym z najszybciej rosnących segmentów handlu globalnego jest dziś moda cyrkularna – czyli druga ręka, szmateksy, resale, vintage. Wzrost tego rynku prognozowany jest na 185% do 2029 roku, podczas gdy tradycyjna moda szybka (fast fashion) rośnie „zaledwie” 20% rocznie.
Czy to dowód na to, że konsumenci są gotowi płacić więcej, by kupować odpowiedzialnie? Nie wszyscy – ale wystarczająco wielu, by zmieniać rynek. Badania Euromonitor pokazują, że 60% globalnych konsumentów deklaruje niepokój zmianami klimatu, a 40% nadal wskazuje cenę jako główną barierę zakupów zrównoważonych produktów. To oznacza, że rośnie świadoma, choć wciąż kosztowo ostrożna klasa konsumencka.
Odpowiedzialność nie tylko za zysk
Zrównoważony rozwój to nie tylko kwestia etyki – to też realne ryzyko i szansa dla firm. Zmiany klimatyczne, ekstremalne zjawiska pogodowe, niestabilność społeczna – wszystko to wpływa na funkcjonowanie przedsiębiorstw. Dlatego instytucje finansowe już dziś oceniają nie tylko bilans i przychody, ale też ryzyko środowiskowe i społeczne związane z inwestycją.
„To się dzieje. Firmy muszą zająć się zrównoważonym rozwojem, jeśli chcą dalej działać i konkurować” – mówiła dr Daszyńska-Żygadło.
UEW – uczelnia, która uczy odpowiedzialności
Obie ekspertki podkreśliły też rolę edukacji. „Na naszym uniwersytecie mocno stawiamy na kształcenie w duchu zrównoważonego rozwoju” – podkreśliła prof. Hadro. I rzeczywiście – zarówno na poziomie programów nauczania, jak i badań naukowych czy konferencji, temat ten jest obecny w debacie akademickiej i dydaktyce.
Czy jesteśmy gotowi na „nową” gospodarkę, która uwzględnia nie tylko zysk, ale też ślad węglowy, relacje społeczne i odpowiedzialność wobec przyszłych pokoleń? Jeśli wierzyć danym – i głosom ekspertek z UEW – to nie tylko nadchodzi. To już się dzieje.
Wywiad do odsłuchania na naszej stronie
Część 1 wywiadu:
Część 2 wywiadu:
Autorki wypowiedzi:
- prof. Dominika Hadro, Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu
- dr Karolina Daszyńska-Żygadło, Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu
Rozmowę prowadził: Filip Marczyński, Polskie Radio Wrocław



