Metale ziem rzadkich – surowce, które mogą zatrzymać świat. Ekspert UEW o globalnych zależnościach i geopolityce surowców

Czy światowa gospodarka może działać bez metali ziem rzadkich? Odpowiedź brzmi: nie. A przynajmniej nie w obecnym kształcie. Te 17 pierwiastków, w tym lantanowce, skand i itr, są fundamentem nowoczesnych technologii – od samochodów elektrycznych, przez elektronikę, po systemy obronne. Ich znaczenie rośnie, a dostępność… dramatycznie maleje.

Skulski Przemysław Metale ziem rzadkich

W wypowiedzi dr hab. Przemysława Skulskiego, prof. UEW – dla Polskiego Radia, wybrzmiewa nie tylko skala problemu, ale też jego złożoność. To nie jest tylko kwestia surowców – to kwestia technologii, geopolityki, strategii i czasu.

Chiny: monopolista z przewagą technologiczną

Chiny odpowiadają za 90% światowej produkcji metali ziem rzadkich. Ale – jak podkreśla prof. Skulski – ich przewaga nie wynika wyłącznie z posiadania złóż. Kluczowa jest technologia separacji i przetwarzania, którą Państwo Środka opanowało do perfekcji. To właśnie ta przewaga pozwala dziś Pekinowi wpływać na globalne łańcuchy dostaw – i to nie tylko w sektorze motoryzacyjnym.

Europa w szachu

Ograniczenia eksportowe wprowadzone przez Chiny po ogłoszeniu przez Donalda Trumpa „Liberation Day” uderzyły rykoszetem w Europę. Czy to przypadek? Zdaniem prof. Skulskiego – niekoniecznie. To może być test siły Zachodu i jednocześnie element ofensywy chińskich producentów samochodów na rynku europejskim.

To nie są żarty. Żarty się skończyły” – mówi ekspert UEW

Nieoczywiste zależności i niewygodne prawdy

W rozmowie pojawiają się także mniej znane, ale niezwykle istotne wątki:

  • Złoża „niewydobywalne” – np. na Ukrainie – które istnieją tylko teoretycznie, bo brak technologii i infrastruktury.
  • Recykling jako złudna nadzieja – obecne technologie pozwalają odzyskiwać zaledwie kilka procent metali ziem rzadkich.
  • Zależność od Chin w wielu branżach – nie tylko w surowcach, ale też w farmacji czy przetwórstwie papieru.
  • Brak alternatyw – nawet USA mają tylko jedną kopalnię metali ziem rzadkich i są zmuszone inwestować w Brazylii.

A Polska?

Choć nie jesteśmy liderem wydobycia, Polska aktywnie włącza się w europejskie działania. Dwa strategiczne projekty – Polvolt oraz planowana rafineria metali ziem rzadkich w Puławach – pokazują, że krajowe firmy mogą odegrać istotną rolę w systemie odzysku i przetwarzania unisurowców. To jednak dopiero początek drogi – jak zaznacza prof. Skulski, „nie oczekujmy cudów”.

Unia Europejska reaguje

W odpowiedzi na kryzys, UE wdraża Critical Raw Materials Act (CRMA), który zakłada:

  • zwiększenie wydobycia o 10%,
  • przetwarzania o 40%,
  • recyklingu o 25%,
  • oraz ograniczenie zależności od jednego dostawcy do 65% do 2030 roku.

To ambitne cele, ale – jak zaznacza ekspert z UEW – „ich realizacja będzie wymagała czasu, inwestycji i determinacji”.

🎧 Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy z prof. Przemysławem Skulskim, w Polskim Radiu – audycji Świat24, w której w przystępny i niezwykle klarowny sposób wyjaśnia on zawiłości globalnych zależności surowcowych, technologicznych i politycznych. To nie tylko analiza kryzysu – to lekcja geopolityki XXI wieku.

badania.uew.pl – bo rozumiemy złożoność świata i przekładamy ją na konkretne rekomendacje.

Kontrast

Zwiększ rozmiar tekstu

Zwiększ odstęp liter

Używaj czcionek przyjaznych dla dyslektyków

Powiększ kursor

Podświetlanie linków

Zatrzymywanie animacji

Resetuj ustawienia